łąka

– A najdziwniejsze, że tak tu ciągle siedzimy. Siedzimy i patrzymy. Od kilku dni, bez przerwy. I że nigdzie indziej nie byliśmy, nic innego nie widzieliśmy.
– Właściwie to nie widzieliśmy nawet drugiej strony domu. Może jej też nie ma.

Bo dość szybko pojawiło się podejrzenie, że łąka nie istnieje, a jak istnieje, to jedynie wirtualnie, jako projekcja, hologram ku uciesze turystów.
– Niby dlaczego kozy na łące były tylko pierwszego dnia? Ponieważ kozy to hologram ruchomy, a takie są najdroższe.

Ale z drugiej strony przecież na łące pojawiały się czasem konie. Siedzieliśmy więc, patrzyliśmy i szukaliśmy rozwiązania. Papieros od papierosa. Ktoś zaproponował:
– Konie mają do spełnienia bardzo ważną funkcję. Jak konie są na łące, znaczy, że jest zasięg komórkowy.
– A jak się tarzają? Zobacz, tarzają się właśnie.
– Może szukają zasięgu?

Patrzenie na ten obrazek było z mojej strony uparte, żeby zapamiętać każde załamanie, wzniesienie, cienie rzucane przez drzewa. Jak się patrzyło, nie trzeba było rozmawiać, udzielać się. Patrzenie na łąkę zwalniało z socjalizowania. Była na to cicha zgoda. Patrząc, próbowałam sobie przypomnieć fragment z opowiadania Zygmunta Haupta, o łące. Coś kołatało, słowo jedno lub pół zdania, ale nie mogłam odtworzyć dokładnie.

„Po łące popatrzeć na ukos, pod światło, przez zmrużone powieki. Mieć całą świadomość tego, że ze wszystkich stron, naokoło, na pewno, równiutko zielono roztacza się łąka jak tarcza. Zatrzymać cykający motorek myśli, wstrzymać oddech. Nic to nie szkodzi, że miesza się niepokój, że zazielenię sobie nowe, jasne spodnie na kolanach. Nie dać się temu, że może nie tu, ale pięć kroków dalej będzie lepiej i stosowniej. Łąka jest taka i tu, i tam.”

Czy łąka została zaprzepaszczona ostatecznie i na zawsze? Myślę tę myśl, patrząc na zdjęcie.

029_laka_biurorzeczyzagubionych-wordpress-com

Reklamy
1 comment

Napisz coś

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: